
'Inicjalne marzenia senne zdumiewająco często są przejrzyście skonstruowane. W miarę przebiegu analizy tracą tę klarowność. Jeśli natomiast – co zdarza się wyjątkowo – zachowują ją, można być wówczas pewnym, że jeszcze nie dotarło się do samego rdzenia osobowości. Z reguły wkrótce po rozstrzygnięciu terapii, sny stają się nieprzejrzyste i chaotyczne, co znacznie utrudnia interpretację. Przyczynia się do tego jeszcze i to, że w danych warunkach szybko osiąga się ów stan, w którym lekarz w gruncie rzeczy nie ogarnia sytuacji. Dowodem tego jest właśnie to, że sny tracą przejrzystość, co – jak wiadomo (z perspektywy lekarza) – stanowi czysto subiektywną konstatację.'
(C. G. Jung, 'Praktyka psychoterapii')

.jpg)

(Opracowane na podstawie przedmowy Jerzego Prokopiuka do pracy: "Odpowiedzi Hiobowi" Carla Gustava Junga, Wyd. "Ethos", Warszawa 1995)