Klub UNUS MUNDUS
Zostań członkiem Klubu. Zarejestruj się!
|
Cytat Tygodnia
|
|
Cytat Tygodnia
|
|
Wpisany przez Redakcja
|
|
wtorek, 17 marca 2009 05:20 |
|
„Świadomość zrodziła się po to, by rozpoznać, że pochodzi od wyższej Jedności, żeby starannie uwzględnić to swoje źródło, a w ten sposób zapewnić całej psyche optimum możliwości życia i rozwoju.” (C.G. Jung 'Aion') |
|
|
Cytat Tygodnia
|
|
Wpisany przez Administrator
|
|
wtorek, 03 marca 2009 19:41 |
|
„Życie jest jak laboratorium, to eksperyment natury – jak to w laboratorium niektóre eksperymenty nie wypalają. Ludzie mówią: „To i to spaliło na panewce”, nie zdając sobie jednak sprawy z tego, co mogliby uczynić – zachowują się jak pesymiści, toteż są świadomi tylko tego na co ich nie stać.” (C. G. Jung, 'Analiza marzeń sennych') |
|
Cytat Tygodnia
|
|
Wpisany przez Administrator
|
|
niedziela, 01 lutego 2009 14:36 |
|
„Kwadratura koła to symbol „ opus alchymicum”, jako że początkowa chaotyczna jedność rozkłada się na cztery żywioły, które następnie przechodzą proces syntezy, tworząc jedność wyższego rzędu. Jedność tę przedstawia koło, cztery żywioły przedstawia symbol kwadratu. Do ustanowienia jednego z czworga dochodzi w wyniku przebiegającego w formie „kolistej” procesu destylacji czy sublimacji; oznacza to, że substancję [czytaj też Jaźń – AK] poddaje się różnym procedurom destylacyjnym, ażeby wyabstrahować w najczystszej formie „duszę” czy „ducha”. Wynik tego procesu z reguły określa się mianem kwintesencji, nie jest to jednak bynajmniej jedyne miano owego od zawsze upragnionego i nigdy nie stworzonego „Jednego”. Albowiem owo Jedno ma – jak powiadają alchemicy – „tysiące imion”, podobnie jak materia prima.” (C. G. Jung, GW 12) |
|
Cytat Tygodnia
|
|
Wpisany przez Administrator
|
|
niedziela, 01 lutego 2009 14:14 |
|
„Najstarsi spośród filozofów widzieli, że kamień w swym wzejściu i w swej sublimacji symbolicznie odpowiada wszystkim rzeczom tego świata, konkretnym i idealnym. Dlatego można o wszystkim mówić i rozprawiać, o cnotach i grzechach, o niebie, o wszystkim, co cielesne i niecielesne przy stworzeniu świata..., o wszystkich żywiołach..., podległych zepsuciu i wiecznych, widzialnych i niewidzialnych, o duchu, duszy i ciele..., o życiu i śmierci, o dobru i złu, o prawdzie i błędzie, o jedności i wielości, o nędzy i bogactwie, o płynnym i stałym, o wojnie i pokoju, o zwycięzcy i zwyciężonym, o pracy i odpoczynku, o śnie i czuwaniu, o poczęciu i narodzinach, o chłopcu i starcu, o mężczyźnie i kobiecie, o silnym i słabym, o białym i czerwonym i innego koloru, o piekłach i otchłani, ich ciemnościach i ogniach siarczystych, o raju i jego wzniosłości, o jasności, pięknie i bezmiernej chwale, krótko mówiąc: o tym, co jest, i co nie jest, o czym można mówić i o czym nie można mówić – wszystko to można powiedzieć o tym, czcigodnym kamieniu”. (Theatrum chemicum) |
|
Cytat Tygodnia
|
|
Wpisany przez Administrator
|
|
wtorek, 02 września 2008 05:49 |
|
|
Cytat Tygodnia
|
|
Wpisany przez Administrator
|
|
wtorek, 02 września 2008 05:42 |
„Kiedy dominuje archetyp, wtedy – zgodnie z jego naturą – pełnia zostanie wymuszona wbrew wszelkiemu świadomemu dążeniu. Indywiduum może się wprawdzie starać o doskonałość („Bądźcie więc wy doskonali (teleioi), jak doskonały jest Ojciec wasz niebieski”), gwoli osiągnięcia pełni musi jednak wycierpieć, by tak rzec, coś, co jest przeciwne jego zamiarowi („A zatem stwierdzam w sobie to prawo, że gdy chcę czynić dobro, narzuca mi się zło”.) (C. G. Jung, GW 9.ii) |
|
Cytat Tygodnia
|
|
Wpisany przez Administrator
|
|
wtorek, 02 września 2008 05:36 |
„Jeśli rozpatrujemy to, co najniższe i najgłębsze w każdym silnym odczuciu uczucia religijnego, o ile jest ono czymś więcej niż wiarą zbawczą, nadzieją czy miłością, to, co nawet abstrahując od tych uczuć towarzyszących może także nas pobudzić chwilowo i napełnić jaźń niemal obłąkańczą siłą, jeśli przez wczuwanie się, przez współczucie i odczucie zauważymy je u innych wokół nas w gwałtownych objawach pobożności i przejawach ich nastrojów, w uroczystym charakterze i dokładności rytów i obrzędów, w tym, co odnosi się do religijnych pomników, budowli, świątyń i kościołów – to jako określenie rzeczy, o którą nam chodzi, może nasuwać się tylko jedno: uczucie mysterium tremendum, tajemnicy pełnej grozy. Uczucie to może łagodnym strumieniem przepływać przez jaźń w formie lekkiego, spokojnego nastroju głębokiego skupienia, może ono w ten sposób przejść w permanentne usposobienie duszy, które długo trwa i sygnalizuje swe istnienie, aż w końcu przebrzmiewa i zostawia duszę znowu sprawom świeckim. Może też wydobyć się z duszy nagle i mogą towarzyszyć mu wstrząsy i konwulsje. Może prowadzić do dziwnego podniecenia, do upojenia, zachwytu i ekstazy. Ma swoje dzikie i demoniczne formy. Może sprowadzić się do niemal upiornych dreszczy i ciarek. Ma ono swoje nieokrzesane i barbarzyńskie przejawy i stopnie przygotowawcze. I ma też swój rozwój w kierunku tego, co subtelne, co oczarowuje i co opromienia. Może w cichym, pokornym drżeniu i oniemieniu stanąć przed tym, co…– no, przed czym? Przed tym, co w niewysłowionej tajemnicy istnieje nad wszelkim stworzeniem.” ( R.Otto, Świętość. Elementy racjonalne i irracjonalne w pojęciu bóstwa) |
|
Cytat Tygodnia
|
|
Wpisany przez Administrator
|
|
wtorek, 02 września 2008 05:29 |
|
"Obraz pierwotny, który określiłem mianem "archetypu", zawsze ma charakter zbiorowy, to znaczy jest wspólny co najmniej całym narodom i epokom.(...) Określam obraz mianem pierwotnego, jeśli ma on charakter archaiczny. O charakterze archaicznym mówię zaś wtedy, gdy obraz wykazuje spektakularną zgodność ze znanymi motywami mitologicznymi. W takim przypadku wyraża on z jednej strony materiał o charakterze w przeważającej mierze zbiorowo-nieświadomym, z drugiej, natomiast, wskazuje na to, że momentalne położenie świadomości jest nie tyle osobnicze, co raczej zbiorowe.” (C.G. Jung, GW 6)
|
|
Cytat Tygodnia
|
|
Wpisany przez Administrator
|
|
poniedziałek, 01 września 2008 17:02 |
„Nie chciałbym żadną miarą przyczynić się do powstania mylnego wrażenia, że w jakikolwiek sposób udało mi się poznać naturę owego „środka”; cóż, centrum to jest po prostu czymś niepoznawalnym, dlatego można je wyrazić jedynie w formie symbolicznej... . […] Jeśli więc określiłem owo centrum mianem „Jaźni”, to uczyniłem po gruntownym namyśle i starannym rozważeniu danych empirycznych i historycznych. Osoba przekonana do interpretacji materialistycznej mogłaby tu bez trudu stwierdzić, że ten „środek” to przecież „nic innego”, jak tylko miejsce, w którym psyche staje się czymś niepoznawalnym, albowiem stapia się tam z ciałem, osoba przekonana do interpretacji spirytystycznej mogłaby natomiast mniemać, że Jaźń to przecież „nic innego”, jak tylko „ duch” ożywiający duszę i ciało – duch, który w owym twórczym punkcie wnika w czas i przestrzeń. […] O ile wiem chodzi tu o doniosłe „procesy jądrowe” zachodzące w psyche obiektywnej, o coś w rodzaju obrazów celu, podług których „nastawiony na cel” proces psychiczny najwyraźniej sam się ukierunkowuje i to nie zmuszany do tego przez żadną sugestię zewnętrzną”(C. G. Jung, GW 12) |
|
|
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 następna > ostatnia >>
|
|
Strona 4 z 6 |
|
Słownik Jungowski
" Jedynie tutaj, w życiu ziemskim, gdzie zderzają się przeciwieństwa, można podnieść ogólny poziom świadomości. Wydaje się, że podnoszenie tego poziomu stanowi metafizyczne zadanie człowieka. "
C.G. JUNG Wspomnienia Sny Myśli
Gościmy
Naszą witrynę przegląda teraz 9 gości
|